Aktywność dla każdego? Plusy i minusy tropienia użytkowego

Jako osoba prowadząca treningi z tropienia użytkowego, zachęcam do tej aktywności wszystkich i każdego z osobna. Zawsze staram się jednak zdjąć z tropienia lukrową polewę i przedstawić zarówno jego blaski, jak i cienie. Bo, nie oszukujmy się, nie ma rzeczy idealnych i nawet tropienie użytkowe może pociągać za sobą mało pożądane konsekwencje. Postanowiłam podzielić się […]

Być z psem, albo nie być – oto jest pytanie… O sztuce współodczuwania

…To już 9 kilometr, droga powoli staje się coraz bardziej kamienista. Zza zakrętu śmieje się do nas lśniąca w promieniach porannego słońca tafla jeziora. Idziemy jak zawsze: Wedel kilka metrów przede mną, ja za nim – osłaniam tyły. On lubi mieć nad wszystkim kontrolę – tak czuje się bezpieczniej. Mój wzrok ślizga się z jego […]

A co umie Twój szczeniak?

Rozmowy z zapsionymi ludźmi dają mi wiele frajdy, poszerzają horyzont, są źródłem ciekawych przemyśleń, budują w mojej głowie pytania i zachęcają do szukania odpowiedzi. Też tak macie? Takie rozmowy są też dla mnie źródłem pomysłów na kolejne blogowe wpisy. Tym razem będzie o szczeniaku. Ja tak trochę po cichutku o tym mówię, ale czas obwieścić […]

Czy wiesz, czego potrzebuje Twój pies? O psich potrzebach gatunkowych

W ostatnim tygodniu listopada miałam przyjemność prowadzić webinarium, podczas którego wraz z uczestnikami rozmawialiśmy o potrzebach gatunkowych psa. Z dwóch godzin zrobiły się niecałe trzy, a rozmawiać można by i dalej… Bo temat psich potrzeb to taki trochę worek bez dna – ile psich osobistości, tyle i potrzeb. Ciekaw jesteś o czym było? Zerknij zatem […]

Twój pies jest jedynym punktem odniesienia dla siebie samego – o porównywaniu

W naszym życiu na każdym kroku spotykamy się z ocenianiem. Oceniani jesteśmy w przedszkolu, szkole, pracy, na zawodach, podczas wszelkich konkursów, w zwyczajnym życiu codziennym przez nasze otoczenie… Zamknięci w wielkiej bańce porównywania wciąż jesteśmy lepsi od…, gorsi od… Zupełnie niepotrzebnie dążymy poprzez to do zazwyczaj nieosiągalnych ideałów Ideałów – w naszym mniemaniu lub, co […]

O znaczeniu zabawy z psem cz. 2.

O znaczeniu zabawy z biologicznego punktu widzenia pisałam we wpisie O znaczeniu zabawy z psem cz. 1. Dziś natomiast o tym, jakimi zasadami rządzi się zabawa oraz jak powinna, a jak nie powinna wyglądać. Zapraszam do czytania 🙂 Według powszechnego przekonania, sygnałem informującym, że zabawa trwa, jest przyjęcie przez psa pozycji ukłonu Ukłon taki ma […]

O znaczeniu zabawy z psem cz. 1.

Definicji zabawy jest wiele Większość się nie wyklucza lecz uzupełnia wzajemnie. Ogólnie rzecz biorąc jest to swobodna, spontaniczna, dobrowolna aktywność, skupiająca się na aktywności ruchowej oraz pewnych sekwencjach akcji. Może wyglądać różnie i dotyczyć: zabawy z obiektem (przedmiotem), zabawy ruchowej (bez przedmiotu i bez żywego towarzysza), zabawy społecznej (z żywym towarzyszem). Każdy rodzaj zabawy jest […]

Ratunku, żar z nieba! Jak ulżyć psu w upalną pogodę

Tegoroczna pogoda nas (nie) rozpieszcza A może jednak rozpieszcza? Wszystko zależy od punktu siedzenia. W ostatnich dniach temperatura u mnie w lesie sięga 34 stopni Celsjusza, a jest to specyficzny leśny mikroklimat. Aż boję się pomyśleć przez co przechodzicie w miastach! Lato to mimo wszystko najwłaściwsza pora na upały. Wtedy jednak naszej szczególnej opieki wymagają […]

Pies = pies – krótki przewodnik dla przyszłego opiekuna

Tytuł wydaje się banalny, ale obserwując psio-ludzkie rodziny, mam wrażenie, że w praktyce wcale takie banalne to nie jest. Biorąc pod swój dach (w cudzysłowie lub bez) psa stawiamy bowiem przed nim oczekiwania, którym często nie jest w stanie sprostać z prostej przyczyny: bo jest psem. A bycie psem wiąże się z pewnymi potrzebami, odruchami, […]

Z łona Matki Natury – BARFowy rok z hakiem

Uwaga, zdjęcia drastyczne! Karma „Pyszne jagniątko”, karma „Nie tylko kurze łapki”, karma „Chlupoczące łososie”, karma X, karma Z i jeszcze kilka innych – Wedlowy żołądek nigdy nie zaznał nudy. Szukaliśmy, buszowaliśmy, dobieraliśmy… I nie zrozumcie mnie źle, każda z tych karm była OK, to znaczy nie powodowała niepokojących objawów. Pachniała ładnie, wyglądała bezpiecznie, Wedel po […]