Twój pies jest jedynym punktem odniesienia dla siebie samego – o porównywaniu

Twój pies jest jedynym punktem odniesienia dla siebie samego – o porównywaniu

W naszym życiu na każdym kroku spotykamy się z ocenianiem. Oceniani jesteśmy w przedszkolu, szkole, pracy, na zawodach, podczas wszelkich konkursów, w zwyczajnym życiu codziennym przez nasze otoczenie… Zamknięci w wielkiej bańce porównywania wciąż jesteśmy lepsi od…, gorsi od…

Zupełnie niepotrzebnie dążymy poprzez to do zazwyczaj nieosiągalnych ideałów

Ideałów – w naszym mniemaniu lub, co gorsza, mniemaniu społeczeństwa. Dlaczego nieosiągalnych? Dlatego, że każdy z nas jest inny, mamy inne charaktery, temperamenty, wrodzone predyspozycje – inny genotyp (zespół genów) i fenotyp (cechy organizmu wynikające z genotypu i wpływu środowiska). Flegmatyczna i krępej budowy Zosia dążąca (często w wyniku wpływu otoczenia) do osiągnięcia z WF-u takich samych wyników jak ekspresyjny i atletyczny Jaś spotka na swej drodze wiele frustracji, stresu, niezadowolenia, braku akceptacji samej siebie i niskiej samooceny, a prawdopodobnie i tak nie będzie w stanie osiągnąć identycznych wyników w sporcie. Podobnie Filip, który nie jest obdarzony słuchem muzycznym, a czuje presję dorównania Kasi o anielskim głosie.

Nieocenianie i nieporównywanie to bardzo trudne umiejętności, które pełnią niezwykle ważną rolę również w życiu z naszymi psami

Pamiętaj: nigdy, przenigdy Twój pies nie osiągnie identycznych wyników w danym sporcie lub aktywności uprawianej rekreacyjnie, jak inny pies. KAŻDY pies jest indywidualną jednostką o specyficznych możliwościach fizycznych, psychicznych i emocjonalnych. Do tego każdy charakteryzuje się inną historią życia i żyje w innym środowisku. To wszystko jest jak puzzle, które tworzą ze sobą charakterystyczną układankę – każdą inną od drugiej. Dlatego uczestnicząc ze swoim psem w grupowych zajęciach z posłuszeństwa nie patrz na inne psy i ich właścicieli. To Twój pies jest tu ważny. To on jest jedynym punktem odniesienia dla siebie samego. Tak jak Ty jesteś jedynym punktem odniesienia dla siebie. Wymaganie od psów zachowań i umiejętności społecznych czy emocjonalnych na równi z innymi spotykanymi psami może prowadzić tylko do jednego: stresu, frustracji i braku pewności siebie u psa spowodowanymi niezadowoleniem (i frustracją) właściciela i zbyt wygórowanymi oczekiwaniami.
Kiedy zaczniesz postrzegać swojego psa jako jednostkę, indywiduum o specyficznych, wyjątkowych, jedynych w swoim rodzaju cechach i predyspozycjach i będziesz w stanie je uszanować, wtedy zaczniesz swojego psa akceptować.

Zaakceptuj mnie mimo min w biegu…

Mówiąc o akceptacji, co mam na myśli?

To że nie każdy pies musi lubić spotykać się z każdym innym psem – zaakceptuj to. Niektóre w ogóle nie przepadają za psami – zaakceptuj to. Że nie każdy przepada za bezpośrednim kontaktem z obcymi ludźmi – zaakceptuj to. Że niektóre nie lubią pływać – zaakceptuj to. Że mogą nie czuć się dobrze na zawodach lub wystawach – zaakceptuj to. Że mogą nie odczuwać frajdy z dogtrekkingu czy obedience – zaakceptuj to. Czy bowiem w innym przypadku nie próbujesz psa zmienić tak, by spełniał Twoje oczekiwania? Frustracja – tego w życiu codziennym widzę zbyt wiele… Zamień to na AKCEPTACJA.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *